Muszę przyznać, że zelektryzowała mnie wiadomość, że w nowym rozkładzie jazdy Koleje Mazowieckie przywróciły kursowanie rozkładowych pociągów na odcinku Tłuszcz-Legionowo. (Nie wierzycie? Oto dowód.)
Jedno spojrzenie na ów rozkład od razu studzi nastroje - nie ma się czym "podniecać": są to raptem dwie pary pociągów relacji Tłuszcz-Sierpc. De facto są to podsyły spalinowych szynobusów na linię Nasielsk-Sierpc. (Nie wiem, czy w obecnym rozkładzie te szynobusy z Tłuszcza nie kursują na linię nasielską także via Radzymin.) Zresztą pory kursowania są zaiste niefortunne: dla ruchu z Radzymina w stronę Warszawy (czyli tu: Legionowa) to porażka. Jakiś sens ma jeszcze wieczorny kurs w stronę Tłuszcza (wyjazd o 21.24 z Legionowa).
Jakiż więc tu jest powód do rewelacji? Otóż, primo, rzecz jasna, każdorazowe "zmartwychwstanie" ruchu pasażerskiego na jakiejś linii jest wartością samą w sobie. Wedle Wikipedii ruch pasażerów zamarł na tym odcinku w 2000 roku (czyli wówczas jeszcze PR). Ta sama Wikipedia podaje, że przywrócono kursowanie pociągów osobowych w 2006 r., ale dotyczy to chyba odcinka do Wieliszewa (nie licząc efemerycznego "Zegrzyka"). Tak czy inaczej Anno Domini 2011 ruchu pasażerskiego według rozkładu na odcinku Wieliszew-Tłuszcz nie ma. (A skoro piszę o Radzyminie, to ten odcinek mnie interesuje.)
Secundo, tak się złożyło, że jakiś czas temu w Radzyminie byłem (w tym sezonie nawet trzykrotnie!). Nie omieszkałem oczywiście odwiedzić tamecznej stacji kolejowej (o tym za chwilę). Była to jednak wizyta smutna, wiedziałem bowiem, że żadnego pasażera w jej okolicach nie zastanę. Wtedy jednak pomyślałem sobie - wbrew wszystkiemu - że dobrze by było, gdyby ruch pociągów osobowych na tej linii został przywrócony. Przecież Radzymin to ponad 8-tys. miasto, siedziba gminy. (A dwa razy mniejszy Wieliszew ma SKM-kę!). Zamiast kisić się w podmiejskim autobusie ZTM-u (linia 738) mieszkańcy Radzymina mogliby skorzystać z opcji pociągowej. (Według rozkładu dojazd z Radzymina do metra zajmuje godzinę.)
W ramach takich fantasmagorii pokusiłem się nawet o przygotowanie rozkładu - dla pociągów z Radzymina w stronę Warszawy (przez Legionowo). Z jednej strony można wydłużyć kursy SKM linii S-9 z Wieliszewa do Radzymina. Przykładowy poranny kurs mógłby wyglądać tak:
Radzymin 6.36
Dąbkowizna 6.42
Nieporęt 6.47
Wieliszew 6.51
...
Warszawa Gdańska 7.25
Lepszym jednak rozwiązaniem byłoby wprowadzenie minikursów Radzymin-Legionowo, które zapewniłyby częsty i szybki dojazd do Legionowa, skąd już łatwo można skomunikowanym pociągiem dostać się do Warszawy. Moja propozycja (jako skomunikowania wybrałem albo przyspieszone pociągi kierujące się na linię średnicową, albo SKM-ki):
Propozycja może trochę szalona, może zbytnio wyśrubowana (nie wiem, czy byłoby zapotrzebowanie na 3 poranne pociągi do i 4 popołudniowe z Warszawy), ale w miarę sensowna przy minimalistycznym podejściu do sprawy. (Wychodzę z założenia, ze bardziej sensowna jest taka oferta - z której mogą skorzystać osoby, które zaczynają pracę/szkołę w Warszawie zarówno o 7:00, jak i 8:00 oraz 9:00. Proponowanie jednej czy dwu par pociągów dziennie to trochę nieporozumienie; nie można się potem dziwić, że z takich połączeń nikt nie chce korzystać.)
Dygresję na temat fantastycznych rozkładów jazdy muszę jednak zakończyć i brutalnie sprowadzić Czytelnika na ziemię. Jest trzeci powód, dla którego wiadomość o tym, że pociągi pasażerskie będą zatrzymywać się na stacji Radzymin. Powód ten wygląda tak:
Niestety, to nie fotomontaż. Tak, proszę Państwa - na peronie stacji kolejowej Radzymin rosną krzaki. A także pełno jest potłuczonego szkła, pamiątkowego po nocnych libacjach. Na peronie to nawet już nie rośnie trawa czy krzaki, ale prawie - drzewa. Jak zatem pasażerowie mają 11 grudnia skorzystać z tejże stacji? No, chyba, że coś się diametralnie odmieniło - te zdjęcia wykonałem pod koniec czerwca - i także stacja Radzymin została objęta programem rewitalizacji kolei z okazji Euro 2012. ;) Tak czy inaczej załączone obrazki przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy, efekt wieloletnich zaniedbań (sentencją tą można by opatrzyć stan kolei w całej Polsce, a jako przykład zamieścić te fotografie). Wydaje mi się, że z taką infrastrukturą i niefortunnym rozkładem nie za bardzo jest szansa na przyciągnięcie klientów. A szkoda, bo ta linia kolejowa nr 10, zbudowana w okresie międzywojennym, mogłaby służyć nie tylko pociągom towarowym, omijającym Warszawę, ale także zwykłym ludziom, którzy przy tych torach mieszkają.
Pewnikiem jest jedno: w grudniu muszę wybrać się w te strony: zweryfikować moją dotychczasową wiedzę o infrastrukturze stacji w Radzyminie, a może też przy okazji załapać się na nowiutkie szynobusy KM (tak!), które mają w grudniu trafić na linię nasielską - a skoro przez Radzymin będą kursować pociągi do Tłuszcza, to kto wie... ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legionowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legionowo. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 listopada 2011
PKP Radzymin
Etykiety:
Koleje Mazowieckie,
Legionowo,
Radzymin,
Tłuszcz
poniedziałek, 22 marca 2010
Legionowowi gratulujemy SKM-ki!
Jak podają "oficjalne czynniki" (tj. strona ZTM-u) 15 marca ruszyła nowa linia (S9) Szybkiej Kolei Miejskiej. Pociągi kursują na trasie Warszawa Gdańska - Legionowo (połowa kursów wydłużona do stacji Legionowo Piaski, pojedyncze kursu wczesnym rankiem i późną nocą jadą nie na Gdańską, ale Wschodnią). Trzeba przyznać, że to sensowne rozwiązanie, że SKM-ki nie jeżdżą na Wolę - chyba większość pasażerów jest i tak zainteresowana przesiadką do metra. Po co zatem wozić powietrze?
Na razie pociągi kursują mniej-więcej co godzinę, co razem z pociągami Kolei Mazowieckich daje dość niezły wynik, np. z Legionowa do Warszawy Gdańskiej w dzień powszedni rano mamy pociągi 6:56, 7:09, 7:24, 7:54, 8:24, 8:35, 8:48. Jak widać, do takiej kumulacji SKM-ek i KM-ek, jaka jest w Pruszkowie czy Sulejówku sporo brakuje, ale zdecydowanie komunikacja kolejowa w Legionowie zrobiła wielki krok naprzód: teraz częstotliwość kursowania jest taka, jak np. na linii do Siedlec między Sulejówkiem Miłosną a Mińskiem Maz. (czyli tam, gdzie już nie ma SKM-ek, a jeszcze są pociągi do Mińska).
Mieszkańcy Legionowa mogą się poczuć zawiedzeni, że kursują do nich stare, wysłużone (i podnajmowane od Kolei Mazowieckich) elektriczki EN57, a nie ten nowszy tabor o opływowych kształtach, jaki można zobaczyć na linii S2. Można Legionowian pocieszyć, że Szybka Kolej Miejska szykuje się do zakupu nowego taboru, może więc niebawem Legionowo zrobi kolejny kolejowy krok do przodu.
PS. Obiecuję fotorelację z podróży nową linią warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej - ale to jak troszkę się cieplej zrobi. :)
PPS. Skoro wywołałem temat SKM-ki, to niebawem podzielę się paroma przemyśleniami dotyczącymi dalszego rozwoju tego aglomeracyjnego środka komunikacji.
Na razie pociągi kursują mniej-więcej co godzinę, co razem z pociągami Kolei Mazowieckich daje dość niezły wynik, np. z Legionowa do Warszawy Gdańskiej w dzień powszedni rano mamy pociągi 6:56, 7:09, 7:24, 7:54, 8:24, 8:35, 8:48. Jak widać, do takiej kumulacji SKM-ek i KM-ek, jaka jest w Pruszkowie czy Sulejówku sporo brakuje, ale zdecydowanie komunikacja kolejowa w Legionowie zrobiła wielki krok naprzód: teraz częstotliwość kursowania jest taka, jak np. na linii do Siedlec między Sulejówkiem Miłosną a Mińskiem Maz. (czyli tam, gdzie już nie ma SKM-ek, a jeszcze są pociągi do Mińska).
Mieszkańcy Legionowa mogą się poczuć zawiedzeni, że kursują do nich stare, wysłużone (i podnajmowane od Kolei Mazowieckich) elektriczki EN57, a nie ten nowszy tabor o opływowych kształtach, jaki można zobaczyć na linii S2. Można Legionowian pocieszyć, że Szybka Kolej Miejska szykuje się do zakupu nowego taboru, może więc niebawem Legionowo zrobi kolejny kolejowy krok do przodu.
PS. Obiecuję fotorelację z podróży nową linią warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej - ale to jak troszkę się cieplej zrobi. :)
PPS. Skoro wywołałem temat SKM-ki, to niebawem podzielę się paroma przemyśleniami dotyczącymi dalszego rozwoju tego aglomeracyjnego środka komunikacji.
Etykiety:
Legionowo,
Legionowo Piaski,
SKM,
Warszawa Gdańska
Subskrybuj:
Posty (Atom)

