BLOG PRZENIESIONY NA NOWY ADRES:
http://robert.skarzycki.pl/blog/naszynach/
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 kwietnia 2012

"Wsiąść do pociągu"...

Gdy na pewnym portalu społecznościowym znalazłem wpis moich znajomych, że doskonale bawili się grając w jakąś grę, a w nazwie tej gry padło słowo "pociąg" - zatrzymałem się na chwilę. Hmm... Czyżbym nie znał jakiejś drugiej, "mkolskiej" natury tych osób? Czyżby spędzali wieczory i noce, katując jakiś symulator kolejowy? Nie wierzyłem, póki nie sprawdziłem załączonego linka. Jakież było moje zdziwienie, gdy zostałem przeniesiony tu. Szanowni Państwo, proszę sobie wyobrazić, że istnieje gra planszowa "Wsiąść do pociągu", w której poruszamy się po Europie (chyba istnieje cała linia-seria tych gier, osadzonych w różnych realiach historyczno-geograficznych), odwiedzając różne miejsca i wykonując określone zadania. Brzmi interesująco, prawda? Ciekawe, tym bardziej, że owi moi znajomi nie mają nic wspólnego z uwielbieniem dla kolei (a przynajmniej ich o to nie podejrzewam), tym większe było moje zdziwienie, że taką grę posiadają, że w nią grają - i co więcej, mają z tego, jak to się mówi: niezły fun.
Szybkie oko ekonomisty dojrzy oczywiście określoną cenę, jaką sobie życzą producenci. No cóż... Za stary jestem, by prosić Świętego Mikołaja o prezenty na Boże Narodzenie... Chyba kiedyś kupię coś takiego swoim dzieciom... (Jak już je będę miał... ;) )

niedziela, 5 lutego 2012

Dziwadła: Gniezno-Jelenia Góra

Nowy rozkład jazdy dla wielu już przestał być nowy - gdy korzysta się z kolei na co dzień przy dojazdach do pracy lub szkoły, każda zmiana w rozkładzie po jakimś czasie powszednieje. Mnie jednak rozkład 2011/2012 wciąż zaskakuje. Ostatnie niespodzianka to odkrycie prawdziwego dziwadła: pociągu REGIO (nr 7620/7621) relacji Gniezno-Jelenia Góra (sic!). Odjazd z pierwszej polskiej stolicy o 05:51, przyjazd do stolicy Karkonoszy - 14:01, czyli fascynująca 8-godzinna podróż kiblem przez pół Polski (dokładnie 342 kilometry przez teren 5 dawnych, gierkowskich województw ;)).
Jako dowód - screen z wyszukiwarki: