BLOG PRZENIESIONY NA NOWY ADRES:
http://robert.skarzycki.pl/blog/naszynach/

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

"Przesuwamy stacje": Warszawa Kasprzaka

WARSZAWA KASPRZAKA

Obecne wady:
- peron znajduje się ni to przy ul. Kasprzaka, ni to przy ul. Wolskiej - w efekcie z każdej z nich jest daleko;
- przystanek jest schowany gdzieś pomiędzy zabudową, tak że korzystający z komunikacji autobusowej i tramwajowej mogą w ogóle sobie nie zdawać sprawy z jego istnienia;
- duże oddalenie niektórych przystanków autobusowych od stacji - autobusy jadące w kierunku Jelonek mają przystanek za rondem, co powoduje, że ewentualni przesiadający się muszę dreptać przez całe rondo (światła!);
- stacja ma nieoptymalne wejście - cały ruch kieruje się na jedno wejście z ul. Kasprzaka.

Moja propozycja:

Jako podkład wykorzystano mapę z serwisu Google Maps, na zasadzie cytatu.

Opis:
Stację przesuwamy o 200 metrów na południe, tak aby znalazła się dokładnie nad ulicą Kasprzaka - dzięki temu dogodne dojście będzie z obu stron tej ulicy oraz z całego węzła Kasprzaka/Prymasa Tysiąclecia. Najprościej chyba byłoby zbudować peron wyspowy pomiędzy dwoma istniejącymi torami - jedynie może jeden z nich należałoby rozsunąć. (Tak czy inaczej jest to mniej inwazyjne rozwiązanie - wystarczy de facto nad ul. Kasprzaka wstawić jeden wiadukt pomiędzy oba istniejące (na tym nowym utrzymywałby się peron); tak w dużym skrócie. Ewentualnie lepsze mogą się okazać perony krawędziowe - jeden wyspowy ma ten mankament, że trzeba by go zrobić na tyle szerokiego, żeby po dwóch stronach ul. Kasprzaka mogły się znaleźć zejścia z niego na poziom chodnika: zejścia te jednak nie mogą być na czołach peronu (za daleko!), lecz w ok. 1/4 od jego krańców. Stąd łatwiej to wszystko mogłoby być do wykonania i zaprojektowania, jeśliby zastosować perony krawędziowe - wtedy nie ma żadnego problemu z właściwym i dogodnym ulokowaniem zejść na poziom ulicy.
Czemu proponuję przesunąć stację do ul. Kasprzaka? Po pierwsze wydaje mi się, że chyba większy węzeł przesiadkowy jest właśnie w ciągu Kasprzaka i na skrzyżowaniu Kasprzaka-Prymasa Tysiąclecia. Po drugie, ze względu na to, że postuluję przesunięcie stacji Warszawa Koło również trochę na południe - w innej konfiguracji oba przystanki byłyby za blisko, a tak mamy równe przesunięciu obu na południe.
Zresztą, ul. Wolska będzie miała stację metra (pn. "Wolska"), dość blisko, ale nie na tyle, żeby w tym miejscu była przesiadka z metra na kolej (a węzeł kolej/metro będzie przy przystanku Warszawa Koło).

Uzyskane korzyści:
+ dogodniejsze dojście do peronu z całego węzła Kasprzaka/Prymasa Tysiąclecia (a nie tylko z jego północno-wschodniej części);
+ wynurzenie stacji z okolicznych zabudowań i krzaków - ludzie wreszcie zobaczą, że tu jest normalna komunikacja szynowa, a nie jakaś bocznica;
+ dywersyfikacja ruchu pasażerskiego na peronie: wchodzący na peron nie będą się grupować przy jednym jego czole (jak jest obecnie), ale równomiernie rozlokują się na dwu jego krańcach - bo wejście do/z komunikacji będzie z obu stron ul. Kasprzaka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz