BLOG PRZENIESIONY NA NOWY ADRES:
http://robert.skarzycki.pl/blog/naszynach/

środa, 17 sierpnia 2011

"Przesuwamy stacje": Warszawa Koło

WARSZAWA KOŁO

Obecne wady:
- stacja jest odsunięta od ulicy Górczewskiej i jej skrzyżowania z trasą Prymasa Tysiąclecia, co sprawia, że przesiadki w tym miejscu nie są dogodne (przystanek jest dostępny tylko dla północno-wschodniej części węzła).

Moja propozycja:http://www.blogger.com/img/blank.gif

Jako podkład użyto mapy z serwisu Google Maps, na zasadzie cytatu.

Opis:
Poprawek na linii obwodowej ciąg dalszy. Analogicznie jak w przypadku propozycji dla Warszawy Kasprzaka postuluję przesunąć perony trochę na południe (dla Warszawy Koła jest to trochę mniejsza odległość, myślę, że ok. 100-150 metrów), aby znajdowały się symetrycznie nad główną trasą komunikacyjną wschód-zachód (tu jest to ul. Górczewska). Najprościej chyba wybudować dwa perony krawędziowe, dzięki czemu łatwo będzie można wykonać wyjścia-schody na poziom ulicy (ok. 1/4 od każdego z końców peronów - łącznie 4 takie zejścia dla dwóch peronów).
Znowuż chodzi o wyciągnięcie stacji z czeluści zabudowań i krzaków i sprawienie, żeby była dostępna z każdej strony tego ważnego ciągu komunikacyjnego (i przesiadkowego). A węzeł w przyszłości nabierze jeszcze większego znaczenia, kiedy dotrze tu II linia metra (stacja Moczydło) - i przede wszystkim zejścia z peronów powinny być z nią skoordynowane.
Notabene, przy okazji warto przemyśleć nazwę przystanku kolejowego - na pewno powinien mieć jednolitą nazwę, jak stacja metra. W takim wypadku optowałbym za zmianą nazwy stacji kolejowej na PKP Moczydło, bo dla mnie Koło to jest na zachód od trasy Prymasa Tysiąclecia. :)

Uzyskane korzyści:
+ dogodniejsze przesiadki na (i z) ul. Górczewską oraz Prymasa Tysiąclecia; w przyszłości także koordynacja ze stacją metra;
+ przystanek kolejowy ujrzy światło dzienne: teraz jest ukryty wśród bujnej zielonej roślinności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz